W założeniu SORBNET służyć ma przede wszystkim do rozliczania płatności wysokokwotowych (powyżej 1 mln zł) i wspierać powinien przepływ środków pomiędzy bankami oraz instytucjami związanymi z rynkiem kapitałowym (jak np. depozyt papierów wartościowych). W praktyce jednak może przysłużyć się również klientom detalicznym, którzy chcą szybko, bez oczekiwania na najbliższą sesję Elixir, zrealizować pilne płatności. System NBP działa w dni robocze od 7:30 do 18:00, zlecenia klientów banków są do niego wprowadzane tylko do godziny 16. Czas przesłania środków pomiędzy bankami jest krótki – wynosi zaledwie kilka minut. Niestety nie oznacza to, że takiej szybkości możemy oczekiwać jako klienci indywidualni – o szczegóły realizacji przelewów SORBNET należy zapytać w obsługującej nas instytucji.
Transfery pomiędzy rachunkami prowadzonymi w tym samym banku nie muszą przechodzić przez izbę rozliczeniową i mogą odbywać się natychmiastowo. Wiele zależy w tym przypadku od sprawności systemu informatycznego banku. Niektóre instytucje pozwalają na całodobowe przelewanie środków, inne tylko w określonych godzinach. Warto także dodać, że będące częścią BRE Banku mBank i MultiBank, mimo iż posługują się odrębnymi markami, od niedawna umożliwiają błyskawiczne wewnętrzne transfery pomiędzy swoimi rachunkami. Powstające systemy płatności mobilnych (jak np. SkyCash) mimo, że obiecują szybszy obieg pieniądza, nie są jeszcze w stanie funkcjonować samodzielnie, bez połączenia z bankowymi rachunkami. Podobne niedostatki mają tzw. płatności e-mailowe (chociażby PayU.pl). Przepływ pieniądza jest błyskawiczny, lecz wykorzystanie go do kolejnych transakcji wymaga wypłaty np. na konto osobiste. W najbliższych latach wiele zapewne pod tym względem się nie zmieni. Prawdziwy jakościowy przełom przynieść mogłyby tylko jakieś niespodzianki ze strony KIR. Zapewne wielu klientów wyczekuje ich z niecierpliwością.
Polisa Życie poszerzyła swoją ofertę o terminowe ubezpieczenie na życie i od następstw wypadków komunikacyjnych „Bezpieczny na Drodze”. Jest to uniwersalny produkt ochronny skierowany do wszystkich , którzy chcą zapewnić ochronę życia i zdrowia sobie i swoim najbliższym.
Ubezpieczenie „Bezpieczny na Drodze” jest przede wszystkim indywidualnym pakietem o charakterze ochronnym, w ramach którego Polisa Życie gwarantuje wypłatę określonej sumy ubezpieczenia w razie zgonu ubezpieczonego, zgonu ubezpieczonego w wyniku nieszczęśliwego wypadku komunikacyjnego, orzeczenia u ubezpieczonego trwałego uszczerbku na zdrowiu, trwałej całkowitej niezdolności do pracy w wyniku wypadku komunikacyjnego oraz pobytu w szpitalu.
Do ubezpieczenia mogą przystąpić osoby od 18 do 65 roku. Polisa ma charakter terminowy – zawierana jest na czas nie krótszy niż 1 rok. Nabywcy ubezpieczenia otrzymują kompleksowy zakres ochrony. Poszkodowany w wypadku komunikacyjnym uzyska m.in. świadczenia z tytułu pobytu w szpitalu, pobytu na oddziale OIOM, z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu. Środki niezbędne do rehabilitacji ubezpieczonego zapewni gwarantowana renta w przypadku orzeczenia trwałej całkowitej niezdolności do pracy w wyniku nieszczęśliwego wypadku komunikacyjnego. Renta wypłacana jest przez okres 120 miesięcy (10 lat). W razie zgonu ubezpieczonego w wypadku komunikacyjnym jego najbliższym zostanie wypłacone świadczenie w wysokości 100 000 zł. Istnieje również możliwość rozszerzenia umowy „Bezpieczny na Drodze” o gromadzenie środków w ramach Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych.
(Źrudło: Gazeta Ubezpieczeniowa z dn. 10.11.2010r.)
Z pozoru teoretycznie nie powiązane ze sobą dwie sprawy: podwyżka podatku VAT i oferta kredytowa polskich banków. W praktyce jednak mogą zdecydować o kondycji finansowej przeciętnego klienta detalicznego.
Bankowi analitycy doskonale zdają sobie sprawę, że w tej sytuacji raty kredytów i spłaty kart kredytowych są przekładane przez klientów ad acta, co ma wpływ na listy kredytów zagrożonych. I choć, koniec końców, większość z nich spłaca swoje zobowiązania, wymaga to nierzadko interwencji ze strony banku – włącznie z wpisaniem klienta do rejestru dłużników. Tym razem może być jeszcze trudniej, bo zapowiedziana i wprowadzana od nowego roku podwyżka podatku VAT tylko pozornie nie dotknie klientów detalicznych polskiej bankowości. W rzeczywistości, jak każdy podatek pośredni, VAT odbije się na ich kieszeniach. I zacznie się odbijać znacznie wcześniej – bowiem już dziś widać niewielkie zmiany cen związane z przewidywanym wzrostem podatku. Cała rzecz nie tylko w przyzwyczajeniu klientów do nowych cen, ale również w pokryciu kosztów związanych ze zmianami, które wymusi na przedsiębiorcach wprowadzenie nowej skali podatkowej. Trzeba będzie bowiem zmienić kasy fiskalne i programy księgowe, co również kosztuje – a te koszty już teraz są wpisywane w ceny towarów i usług.
Jeśli dodamy do tego kolejne rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego i normy ostrożnościowe, które bankowcy będą musieli wprowadzić w związku z regulacjami Bazylei III, widać wyraźnie, że chęć instytucji finansowych do kredytowania średnio i mało zamożnych konsumentów będzie znacznie zmniejszona.W dużym stopniu poziom tej redukcji zależy od pozostałych przedsiębiorców, którzy – w przeciwieństwie do finansistów – widzą przyszłość w znacznie jaśniejszych barwach. Nic dziwnego, skoro przed nimi okres świąteczny, w naturalny sposób wiążący się ze znacznie wyższą koniunkturą w handlu i usługach. Jeśli poprawa ich sytuacji finansowej przełoży się na poprawę sytuacji zatrudnianych przez nich pracowników, osłabienie akcji kredytowej może nie być aż tak bolesne ani dla samych konsumentów, ani dla gospodarki.
Być może nawet przekona bankowców do rozluźnienia przyjętych założeń przy liczeniu zdolności kredytowej. W końcu to, jak zachowają się banki, ma wpływ na koniunkturę w gospodarce, co z kolei odbije się na terminowości spłat zadłużenia wobec samych instytucji finansowych.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « mar | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||